No bo taka jest prawda.
tutaj będą moje wywody ale raczej tylko dla tej mojej malutkiej publiczności oraz ewentualnie zagubione owieczki, które wpadły tu przypadkiem
No właśnie, mam mało fanów, a zdaje się że idzie mi lepiej. Albo zapiszę się do jakiś klubów czy jak tam się to nazywa albo nie wiem. Chyba też opisy pod obrazkami będą po ingliszu. Bycie international mi się przyda
Kolejnym punktem będzie moja ostatnia aktywność. Nie wiem czy Chase dodałam w tym miechu, ale bez niego to aż 5 prac (o ile dobrze liczę).
Sama sobie postanowiłam że jak wstawię te 5 prac dodam też taki jakiś fajny rysunek, inny i będzie bardzo schizowany.
Następnie mój projekt mangi wyruszy. Podczas rozmowy z Orseną postanowiłyśmy że jak uda mi się to narysować w ciągu 2012 roku ona mi narysuje wszystkie postacie które tam występowały, a jak nie to nie, zatem muszę wygrać, z 3 powodów -
1. Lubię wygrywać
2. Lubię rysunki Orseny (zwłaszcza że jest ich mało)
3. Chcę ją pomęczyć (role się odwrócą hwe hwe)
No taaa... chyba będę tutaj spamować stronami bo jakoś nie mam innej stronki. Współczuję tym co mnie mają na watchu.
Tytuł tej pseudo mangi będzie "Red butterfly" i sratatatata.
No cóż, to tyle z moich wywodów. mam nadzieję że moja wena nie zmaleje do zera i porysuję kilka rzeczy jakich mam w planach (np. Geralta z wiedźmina czy kilka meme) ale różnie to bywa.
A Masashi jest spokrewniony ze mną, więc myślcie sobie co chcecie.
Wkrótce nowy rok więc życzę wam szczęśliwych walentynek!
Happy Valentines folks!











